Dominikanie - Gidle


Idź do treści

Zaproszenie do Gidel

Biuletyn

UZDROWIENIE CHORYCH

Zaproszenie do Gidel


Ktokolwiek wejdzie do Kaplicy Matki Bożej Gidelskiej – jest olśniony pięknem tego miejsca, którego cały wystrój ma służyć wyeksponowaniu „drobnej figurki potężnej Pani”. O. Konstanty Maria Żukiewicz OP, przygotowując w 1923 roku koronację maleńkiej rzeźby Maryi z Dzieciątkiem, napisał: „Jak na pustkowiu spotyka się nieraz kwiaty przedziwnie piękne, tak i tutaj budzi się podziw, skąd w tej wiosce wzniosła się tak piękna kaplica i jeszcze piękniejszy ołtarz?”. Sama zaś świątynia „w kształcie krzyża,
o dwóch wieżach dominujących nad całą okolicą, z przylegającym tuż klasztorem, to właśnie cel pielgrzymek z wszystkich stron Polski, kościół Panny Marji OO. Dominikanów, w którym przechowuje się on skarb najdroższy, cudowna statuetka Matki Boskiej„.
Przy wejściu z Bazyliki do kaplicy Matki Bożej Gidelskiej zwraca uwagę piękna, bogato zdobiona brama, wyposażona w kutą kratę i spiralne kolumny z pnącą się po nich winną latoroślą. W zwieńczeniu rzeźba w promieniach przedstawia „jaśniejszą od słońca”, królującą w niebie Bogurodzicę z ramionami wzniesionymi w geście dziękczynienia i modlitwy. Po bokach obu kolumn stoją figury dominikańskich świętych w postawie czci i uwielbienia. Założyciel naszego zakonu, święty Dominik, gestem prawej ręki zaprasza, by wejść do kaplicy Matki Bożej, a święty Rajmund rozłożeniem wyciągniętych rąk zdaje się mówić: „Przyjdźcie tu wszyscy i zaczerpnijcie ze zdroju łask”.
Głównym skarbem kaplicy jest dziewięciocentymetrowa, wykonana w kamieniu figurka Matki Bożej Gidelskiej. Oprawę dla niej stanowi złocisty ołtarz w stylu wczesnobarokowym, w którego centralnym miejscu, wewnątrz niszy, znajduje się wykonana w srebrze i przypominająca relikwiarz płaskorzeźba, a na niej w pozłacanej monstrancji umieszczona została szara jak grudka ziemi, kamienna figurka Madonny z Dzieciątkiem. Po bokach monstrancji widać wykute również w srebrze płaskorzeźby świętych Dominika i Jacka. Nisza otoczona jest wieloma małymi kolumienkami, tworzącymi arkadową perspektywę dla maleńkiej figurki, sprawiając, że jest ona optycznie wyeksponowana i przez to zauważalna nawet z większej odległości. Całości dopełniają ustawione we wnękach postaci świętych rodziców, Joachima i Anny, a u góry obraz Boga Ojca błogosławiącego Dziewicę.
W ukończonej w 2005 roku pracy doktorskiej historyka sztuki Michała Wardzyńskiego czytamy, że ojcowie gidelskiego konwentu zaplanowali wątek treściowy związany z kultem Dzieciątka Jezus. Wątek ten, „obecny w duchowości Zakonu Kaznodziejskiego, wyrażony został w górnej kondygnacji i zwieńczeniu ołtarza. Na osiach przęseł bocznych ustawiono figury św. Dominika i Róży z Limy bądź Agnieszki z Montepulciano (?), które w rękach tulą Dzieciątko (figurka w rękach świętego Dominika nie zachowała się)”.
Ołtarz wieńczy postać Jezusa Emmanuela. Ubrane w długą, przepasaną szatę o podwiniętych rękawach Dzieciątko Jezus stoi na kuli ziemskiej i krzyżem miażdży głowę oplatającego ziemię węża.
Nad mensą ołtarza, w miejscu tabernakulum, wykuty w srebrze relief z liliami w tle przedstawia Trójcę Przenajświętszą. Bóg Ojciec trzyma w swoich rękach krzyż z wiszącym na nim Jednorodzonym Synem, a pomiędzy Nimi unosi się Duch Święty. U stóp krzyża klęczą dwie postacie, mężczyzna i kobieta – jest to wotum rodziny Oleskich z roku 1637.
Do Gidelskiego Sanktuarium przybywali od dawna i nadal przybywają ludzie – także cierpiący, zrozpaczeni, czasem bliscy utraty nadziei. Proszą Matkę Najświętszą, by mocą swej matczynej miłości pomogła im: przywróciła zdrowie, pojednała rodzinę, uwolniła od choroby ich bliskich. Modlą się – pojedynczo, całymi rodzinami, wspólnotami. Kiedy odkryją, że choroba – z którą dostępna im medycyna nie potrafiła się uporać – ustąpiła, że gnębiący ich problem został rozwiązany, pojawiają się ponownie przed Matką Bożą Gidelską, by Jej podziękować. Ich pełne prostoty i wdzięczności świadectwa umacniają i wzbogacają wiarę pracujących tu dominikanów. Pomagają też przybywającym tutaj pielgrzymom z pełnym zaufaniem powierzyć Matce Bożej swój ból. Każdy przekazany do Gidel tekst świadectwa, każda dokumentacja medyczna stanowią upamiętnienie wymodlonych u Maryi łask. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów, Pani Gidelska pokonuje wielką czasami drogę do serc ludzi z różnych stron Polski, którzy potem z wielką wdzięcznością wpisują do księgi tego rodzaju podziękowania: „To Twoja, Matko, opieka nade mną sprawiła, że mogłem tu przybyć, że żyję i jestem zdrowy”.
Zwracamy się z tego miejsca do wszystkich:
wśród waszych licznych podróży przez Polskę pamiętajcie o Gidlach, małej wiosce koło Częstochowy, gdzie w ołtarzu kaplicy czeka na was – w pieczołowicie strzeżonej przez dominikanów cudownej figurce – słynąca łaskami Matka Boża Gidelska.



o. Stanisław Gołąb OP

Strona główna | Msze święte i nabożeństwa | Ogłoszenia | Napisz do nas | Nowenna | Wypominki | Wino | Historia | Biuletyn | Galeria | Ojcowie i Bracia | Kontakt | Trzeci zakon | Fundacja | Modlitwy i pieśni | Linki | Korzystamy z cookies | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego